Pomalutku o przyjaźni

Zrobiłam się sentymentalna, może to z powodu dużych porządków w swoich rzeczach, może to z powodu zmian, na które niecierpliwie czekam. Oglądam stare zdjęcia moich przyjaciół, którzy mieli być na zawsze ale nam nie wyszło…

Kiedy byłam w podstawówce, szłam z moją przyjaciółką przez park i rozmawiałyśmy o tym co będziemy robić za 10 lat. Może nie będziemy się już znały? A może każda z nas będzie w innym mieście?

Postanowiłyśmy, że cokolwiek by się nie działo spotkamy się za 10 lat przy tej ławce w parku. Przez 10 lat przepisywałam tę datę z jednego kalendarza do drugiego.  Aż przyszedł 2006 rok, w którym miałyśmy się spotkać.  Był to jeden z najbardziej pracowitych lat mojego życia. Do 16 pracowałam a od 16.30 zaczynałam zajęcia na uczelni. O 22 byłam w domu i miałam chwile, żeby przygotować projekty na następny dzień. Ale to mnie nie usprawiedliwia. Pamiętam że mówiłam koleżance z pracy o umówionym 10 lat temu spotkaniu, a ona powiedziała “super wyjdziesz sobie wcześniej z pracy, ja Cię zastąpię, ta historia jest niesamowita.”
Kilka dni później siedzieliśmy na zajęciach z perspektywy i rysowaliśmy jakieś ułożone na stole sześciany, a ja wstałam i wybiegłam z płaczem z sali.

Zawiodłam. Spotkanie było dzień wcześniej. Dziesięć lat podtrzymywania obietnicy i zwyczajnie zapomniałam o tym.
Po jakimś czasie spotkałyśmy się i ona powiedziała “wiesz ja tam wtedy byłam.” Chyba nigdy nie czułam się tak beznadziejnie.

Moje zestawienie 5 przemyśleń o przyjaźni:

1. Szczerość.  Prosta i ważna cecha w przyjaźni. To nie znaczy, że przyjaciele nie mają przed sobą tajemnic, albo że zawsze mówią sobie wszystko. To znaczy, że szczerze odpowiadają na swoje pytania lub szczerze mówią “nie powiem bo to moja sprawa”.  Dzwoni przyjaciel i wyciąga Cię na miasto.  Masz gotową wymówkę, czy  szczerze odpowiesz  “słuchaj nie chce mi się”?

2. Odwaga. Od tego są przyjaciele żeby mówić nam złe rzeczy. To oni stawiają nas do pionu, poganiają i dają mentalnego kopa w dupę.

3. Wzajemność.  W przyjaźni dzielimy się swoimi problemami, planami, marzeniami i rozterkami. Wzajemnie. Chyba nie ma nic gorszego niż przyjaciel któremu mówimy o swoich planach, radzimy się go, a nie daje  nam możliwości rewanżu, bo swoje sprawy trzyma dla siebie.

4. Akceptacja.  Dziecięca i młodzieńcza przyjaźń jest taka, że we wszystkim się zgadzamy. Kiedy dorastamy jest inaczej. Pamiętam moje zaskoczenie kiedy się okazało że moja przyjaciółka ma na jakąś sprawę zupełnie inny pogląd niż ja. W pierwszej chwili pomyślałam sobie “to nie możliwe, przecież się przyjaźnimy ona nie może tak myśleć” ale po chwili pomyślałam, zaraz zaraz przecież to niczego nie zmienia. Po prostu mamy inne zdania.

5. Pewność. Przyjaciele mogą na siebie liczyć ZAWSZE. Jeśli zrobiłabym coś nierozsądnego to wiem kto będzie mnie wyciągał z tarapatów.

P8160253

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s